Wysokie obroty z Liqui Moly

Kto smaruje ten jedzie, znacie to? Hasło, które większość zmotoryzowanych słyszała już tyle razy, że działa jak propozycja jeszcze kilku porcji ciasta tuż po zimowych świętach. Znowu olej. Niby każdy wie, że jest potrzebny, ale warto o tym pomyśleć raz na kilka tysięcy kilometrów lub częściej. Czytaj dalej Wysokie obroty z Liqui Moly

RANAL-owy zawrót głowy

Przyszła pora na fajny content, bo w zimie zabieramy się zazwyczaj za przygotowywanie aut do kolejnego sezonu, ale jesteśmy też już po różnych “przeprawach” wakacyjnych z autami. Pochwalimy się, co zrobiliśmy. No ale po kolei… Mieliśmy kilka samochodów wymagających totalnej renowacji wnętrza lub powłoki, no bo jak wiecie, w większości jeździmy Hondami… Hehe.  W tym sezonie mieliśmy dużo szczęścia, bo w zakresie wszelkiego dobra lakierniczego … Czytaj dalej RANAL-owy zawrót głowy

Projekt WSMP: Stage 1 – przygotowanie kierowcy

  Sama nie mogę w to uwierzyć, bo zawsze marzyłam o udziale w wyścigach płaskich. Myślałam, że to się nigdy nie wydarzy, bo nie pozwoli na to ani budżet, ani czas, a budowa samochodu z „Książką Samochodu Sportowego” jest kompletnie poza naszym zasięgiem. Dodatkowo nie byłoby mnie stać na homologowany silnik do mojej Hondy, więc ten samochód nie miałby szans wyjechać nigdzie na imprezę sygnowaną … Czytaj dalej Projekt WSMP: Stage 1 – przygotowanie kierowcy

Nie poddawaj się, bulldogu. W wyścigu chartów jest dla Ciebie miejsce na pudle.

  Stało się. Zrealizowałam swoje cele sportowe i wynikowe na ten sezon. Jestem bulldogiem w wyścigu chartów, który ten wyścig wygrał. I to nie jeden raz. Wygrałam 3 cykle wśród kobiet, zajęłam też 2 miejsce w nietypowo liczonej generalce cyklu AK Polski (z facetami) i 4 miejsce w Mistrzostwach Okręgu MiniMax Rally 2017 w klasie piątej (z facetami). Wystartowałam w 11-tu imprezach, z których 7 … Czytaj dalej Nie poddawaj się, bulldogu. W wyścigu chartów jest dla Ciebie miejsce na pudle.

To był cudowny rok. 2016.

To był cudowny rok. Najlepszy rok, jaki w Mad Cat’s Garage do tej pory był. Ani mnie ani Kotu, nigdy, never ever, nawet w najcudowniejszych snach nie objawiło się to, co wydarzyło się w 2016. Jesteśmy niesamowicie nabuzowani pozytywną energią a to, co udało nam się stworzyć na dziś sprawia, że po prostu łzy wzruszenia cisną się na oczy. Mad Cat’s Garage wymyśliłam ja z … Czytaj dalej To był cudowny rok. 2016.

Baba w motorsporcie – czy naprawdę mamy przerąbane?

Do napisania tego artykułu zainspirowała mnie obecność w strefie kobiet w motorsporcie na targach Warsaw Moto Show 2016 oraz wykład Karoliny Pilarczyk na temat kobiet w motorsporcie. Foto: Szalansky Było mi dane znaleźć się w bardzo szacownym gronie kobiet, które od lat związane są ze sportem samochodowym jako kierowcy. Miałam okazję porozmawiać z nimi na temat bycia babą za kierownicą w tej dyscyplinie sportu i … Czytaj dalej Baba w motorsporcie – czy naprawdę mamy przerąbane?

MIOTAM SIĘ JAK SZATAN! Podsumowanie cyklu Szutrowego Pucharu Toru Słomczyn

Tak się mówi, że „prawdziwa gwiazda” – czy to sportowiec, czy piosenkarz, czy taki tam celebryta wie, kiedy zejść ze sceny aby skończyć dobrze karierę. Ja tam żadną gwiazdą nie jestem, ale brzęczy mi to w głowie. Teraz, po finałowej rundzie Szutrowego Pucharu Toru Słomczyn 2016 siedzę na kanapie przecierając zwisające z nosa gile i myślę, że przyszła pora na telesfora. Chodzi o to,  że … Czytaj dalej MIOTAM SIĘ JAK SZATAN! Podsumowanie cyklu Szutrowego Pucharu Toru Słomczyn