Odelżanie drzwi [poziom amator]

Ile można zyskać na odelżaniu drzwi i jakim kosztem? Miejsce – możesz to wykonać właściwie wszędzie (chyba, że potrzebujesz dostępu do gniazdka). Narzędzia – zestaw kluczy, temperatura (suchy lód, opalarka lub upał), coś do podważania mat, tworzywo na boczek, wkręty, [opcjonalnie: coś do zabezpieczenia przed korozją zarysowań, wiertarka do roznitowania, lutownica do przewodów]. Zdjęcie starego boczka – prosta i łatwa czynność – wystarczy poszukać info … Czytaj dalej Odelżanie drzwi [poziom amator]

Oleje do zadań specjalnych

Ponoć nie ma czegoś takiego jak zły olej, są tylko źle dobrane. Jak powszechnie wiadomo, są substancje przeznaczone do różnych samochodów, od takich z podwyższonymi osiągami, przez wozidła, którymi jeździmy „po bułki” po takie, których nie lubimy i chcemy jak najszybciej zajechać. Warto ich nie pomylić. Zespół Mad Cat’s Garage, przez ostatnie lata testował wiele substancji chemicznych (mówimy cały czas o samochodach!) i zebrał sporo … Czytaj dalej Oleje do zadań specjalnych

Projekt WSMP: Stage 1 – przygotowanie kierowcy

  Sama nie mogę w to uwierzyć, bo zawsze marzyłam o udziale w wyścigach płaskich. Myślałam, że to się nigdy nie wydarzy, bo nie pozwoli na to ani budżet, ani czas, a budowa samochodu z „Książką Samochodu Sportowego” jest kompletnie poza naszym zasięgiem. Dodatkowo nie byłoby mnie stać na homologowany silnik do mojej Hondy, więc ten samochód nie miałby szans wyjechać nigdzie na imprezę sygnowaną … Czytaj dalej Projekt WSMP: Stage 1 – przygotowanie kierowcy

Szperować czy nie szperować oto jest pytanie!

Pytanie zasadne i do głębi (szczególnie portfela) wybiegające… A odpowiedź brzmi szperować! No ale od początku – mechanizm różnicowy o ograniczonym tarciu wewnętrznym – potocznie zwany szperą. Nazwa potoczna pochodzi z języka niemieckiego sperrdifferential. Po angielsku LSD (nie nie narkotyki;) ) tylko Limited Slip Differential. Co to za urządzenie? Jest to mechanizm różnicowy o zasadzie działania jak każdy inny – ale w przeciwieństwie do zwykłego … Czytaj dalej Szperować czy nie szperować oto jest pytanie!

Dyfer nie kaloryfer… da się rozkręcić

Dzisiaj trochę o giermańskiej technologii. Przy okazji rozbudowy rajdówki Huberta BMW E36 318is – nadszedł czas na montaż szpery – czyli mechanizmu różnicowego o zwiększonym tarciu wewnętrznym. Po angielsku nazywa się weselej bo LSD (Limited Slip Differential) ;). Po co nam szpera – wiadomo – a kto nie wie – niech wkrótce zerknie na artykuł na ten temat w dziale technika jazdy. Hubertowi bardzo jej brakowało – … Czytaj dalej Dyfer nie kaloryfer… da się rozkręcić

Przeklęte czarne gluty

Czyli o tym, jak pozbyć się mat bitumicznych z rajdówki w ciągu godziny? Przyszła pora i na mojego Gruza, aby mu trochę ulżyć w przyspieszaniu. Do tego zadania podchodziłam dwa razy. Za pierwszym chyba tak jak większość, czyli dłutko, płaski duży śrubokręt i młotek. Po 15 minutach i marnych efektach zniechęciłam się i stwierdziłam, że trudno, tak będę jeździć. Szkoda mi czasu na to 😉 … Czytaj dalej Przeklęte czarne gluty

Zielona Beemka

Zielony to kolor nadziei… Podobno tak mówią… dla mnie to była nadzieja na zbudowanie rajdówki z prawdziwego zdarzenia. Dlaczego nadzieja? Bo wraz z czasem, krwią, potem i niezliczoną ilością przekleństw wydobywających się z dna rynsztoka w Sosnowcu, nabrałem najcenniejszego doświadczenia w tym jak takie auto należy zbudować. Czego unikać a co robić tak aby nie utopić kontenera pieniędzy w łyżce wody. Moja historia z motorsportem … Czytaj dalej Zielona Beemka